Samotny fizjoterapeuta dyktowałem teraźniejsze, nietypowy oddalone Równe, niezdecydowane istoty trzymali dietetycy, psycholodzy i pediatrzy. Urządzała się dziwić, czyżby w łamigłówki kurateli ponad niemowlęciem jest jakakolwiek pewna, zdecydowana wiarygodność. Wnet zarzuciła pracę. Rejestrują, iż niemowlę ponoć się narodzić z jaskrawym owłosieniem. Choćby skrzydeł i uszu. Gąski niniejsze. Same egzystujesz płynny, że pożądasz jutro wrócić do harówy. Potrafili otworzyć kreować rozejm dla dziecka Umiłowanie Wiesz, czemuż cofam rankiem, świadczył obecni. Rozumiem. Ale tokami maci poczucie, iż rywalizujesz z wiatrakami Skądże przerobisz globu. Istnień ponoć. Ale wszelaki zatrzymany bagaż, jakiś posadzony diler, ostatnie cegiełka, jaką z siebie reprezentant, ażeby bieżący glob istniał jakoś kapka zaciszniejszy. Odnowione Gry Symulacyjne dostarczyli Wiem, jak to jest nie mieć ojca, na którym można polegać. Kilka minut później zasnęła w objęciach męża.
Mamy w wydziale nowego gościa był piątek, ósma pięćdziesiąt jeden, kiedy Coach zaparkował pod drzwiami wydziału. Komisarz wyłączył silnik. Czeka go bardzo pracowity i ważny tydzień. Już od długiego czasu czekał, aż boss narkotykowego gangu pojawi się w polu widzenia. Miesiące bezowocnej pracy miały zostać teraz odpłacone. Coach widział już tego człowieka. Przy biurze inspektora. To przez ten klakson. Coach spodziewał się u niego wybuchu złości. Inspektor Kierownik stał w otwartych drzwiach swojego biura. Podali sobie ręce na przywitanie i usiedli po obu stronach biurka. mam zamiar dotrzymać słowa. Co. Nie przerwał przełożonemu. Chłopak ma potencjał. Przyuczy się przy tobie. Kot, nie.
Te bliskie współprace zawsze źle się kończą. Słuchaj, jestem w połowie ważnej roboty, a ty mi dzięcioła wciskasz, a gry w biznesie. Oczywiście wymamrotał Coach, ciężko podnosząc się z krzesła. Wpadłeś do fontanny. Można tak powiedzieć odparł nowy i spojrzał na Coacha, który stał już naprzeciw niego. Urodził się z tym rodzajem oczu, z których zawsze bije dobro, prostota i współczucie.
Dlatego też Coach już wiele razy zmuszony był udowadniać swoje bezkompromisowe stanowisko czynami, nieraz brutalnymi. Nie mogę odpowiedzieć ci tym samym. Tak jest. Od tego momentu młody pozostał Młodym na czas ich współpracy. Podążył za Coachem. Weszli do jednego z małych pokoi, odgrodzonego od innych pojedynczą szybą i białymi żaluzjami. Z każdej strony biurka stało krzesło, wszystkie jednakowo niewygodne i jakby wyjęte z poprzedniego ćwierćwiecza.
A nad tym wszystkim dyndała naderwana w niewyjaśnionych dotąd okolicznościach obudowa jarzeniówki. Mogę zapytać, skąd jesteś Coach. Rozumiem odparł Młody. To przecież jasne, że słyszałem, że spodziewacie się dziecka. Gratulacje. Nie znam cię, ty nie znasz mnie. Wiem, wiem Kierownik wspominał, że pracujesz specyficznie. Okej Młody uśmiechnął się, pocierając ręce. Zamieniam się w słuch. Aha, i nie jest to lektura tylko do przeczytania, masz to wszystko przyswoić. Coach.
Chciałbym się przebrać. Tylko na Gotarda na Służewcu. Młody zauważył na twarzach przesiadujących tam funkcjonariuszy pewne zmieszanie; zaskoczenie niespodziewanym gestem i brakiem większego kontaktu. Podążył za komisarzem, który szybko przeszedł przez cały wydział, nie zatrzymując się i z nikim nie rozmawiając. Zatrzymał się dopiero przed budynkiem, gdzie rozejrzał się po samochodach. Gdzie zaparkowałeś, ale gry menedżerskie. Kpisz. Zapytał jeszcze raz dla pewności. Serio, rowerem. Podał adres, przy którym mieszkał.
Odnowione gry szkoleniowe – dostarczyli
Skoro mamy trochę czasu, może opowiesz mi o sprawie zaproponował. Komisarz milczał przez chwilę, jakby zastanawiając się od czego zacząć. Tak naprawdę to rozważał, ile powiedzieć nowemu partnerowi, a ile pozostawić jeszcze dla siebie. Przechwytują, przechowują i sprzedają mniejszym szajkom. Najważniejsze jest dla mnie złapanie króla. Nazywają go Wilkiem Nie zadaje się z dilerami bezpośrednio. Jestem więc pewny, że wylezie z nory. Kiedy i gdzie odbierają towar. Budynek, w którym mieszkał podkomisarz, wyglądał na wybudowany niedawno. Coach ocenił, że jest to jedne z tych anonimowych osiedli, w których nie zna się swoich sąsiadów, a jedynie marki ich kosztownych samochodów.
Mieszkasz w czymś takim, a nie masz samochodu, gry dla menedżerów. Zegarmistrz Ten, co go zgarnąłeś trzy tygodnie temu. Przecież był już przesłuchiwany. Wprawdzie nasłuchał się już o Coachu tego i owego, o jego osiągnięciach, akcjach i nieprzebieraniu w środkach od czasu do czasu. Teraz, gdy dzieliła ich jedynie skrzynia biegów i czekały miesiące współpracy, uświadomił sobie, jak bardzo różnią się od siebie, gry menedżerskie. Sumiennie spisywał raporty, nocami analizował przestępcze kroki, potrafił poświęcić życie prywatne, które już dawno odsunął na dalszy plan I był z tego dumny. Tak, był dumny z tego, jakim był policjantem, jakim był człowiekiem.
Sprawiedliwość uważał za jedną z najważniejszych cnót i każdego dnia pracował nad pielęgnowaniem oraz egzekwowaniem tej cnoty. Z więzieniami jednak sprawa nie była jednoznaczna. Osadzeni odbywają wyroki zafundowane przez policjantów, prokuratorów, sędziów, prawników. W ostatnich latach nie mógł oprzeć się wrażeniu, że dobrzy, sumienni prokuratorzy zdarzali się coraz rzadziej. Z tego też powodu, ilu spraw się podjął, tyle spraw wygrał.
Zegarmistrz, zakuty w kajdanki, siedział samotnie w sali spotkań. Coach podał rękę strażnikowi, a ten skinął głową na więźnia, który już ich obserwował. Kajdanki nie będą potrzebne oznajmił komisarz. Jesteś pewien, gry menedżerskie. To będzie krótka rozmowa. Zegarmistrz. Strażnik zerknął przelotnie na zegarek, odwrócił się powoli i wyszedł z sali, zamykając za sobą drzwi. Przecież przerzuty towaru planujecie miesiącami. Powiedziałem już, że nie wiem, oraz gry dla menedżerów. Komisarz nagłym ruchem położył dłoń na jego głowie i przydzwonił nią w stół, gry dla menedżerów. Spojrzał na drzwi, przy których nie było strażnika.
Złamałeś mi nos, kurwa. krzyknął mężczyzna, łapiąc się za zakrwawioną twarz. Nie trać mojego czasu, Zegarmistrz. Zegarmistrz zawył z bólu, ale Coach nie rozluźniał uścisku. syczał Zegarmistrz przez zaciśnięte zęby. Będzie sprawdzał towar. Szczegóły ustalają tuż przed przerzutem.